Jak ubrać się na event zimą: ciepło, elegancja i praktyczne okrycia wierzchnie

0
27
Rate this post

Z tego artykułu dowiesz się…

Planowanie stylizacji na zimowy event – od czego zacząć

Analiza typu wydarzenia i dress code’u

Stylizacja na zimowy event zaczyna się od jednego kluczowego pytania: jaki to typ wydarzenia. Inaczej ubierzesz się na elegancki bankiet w hotelu pięciogwiazdkowym, inaczej na firmową integrację w restauracji, a jeszcze inaczej na przyjęcie w plenerze z ogrzewaczami i ogniskiem.

Przed wyborem okrycia wierzchniego i reszty stroju ustal:

  • charakter eventu – formalny (gala, bankiet, premiera) vs półformalny (kolacja firmowa, networking) vs casual (jarmark świąteczny z klientami, garden party pod namiotem),
  • miejsce i czas – elegancki hotel, zabytkowy pałac, namiot w ogrodzie, loft, klub, taras widokowy, event dzienny czy wieczorny,
  • czas spędzany na zewnątrz – czy to tylko przejście z auta do wejścia, czy godzina na tarasie, strefa palarni, ognisko, fotościanka na zewnątrz,
  • restrykcyjność dress code’u – black tie, cocktail, smart casual, business, creative.

Im bardziej formalny event, tym prostszą linię i stonowaną formę powinno mieć okrycie wierzchnie. Nawet jeśli w środku planujesz błyszczącą, odważną stylizację, płaszcz czy kurtka stają się zewnętrzną wizytówką – wchodzisz w nich, stoisz w kolejce do szatni, przechodzisz między ludźmi.

Pogoda, temperatura i logistyka dojazdu

Drugi filar to warunki pogodowe i logistyka. Inaczej dobierzesz garderobę, gdy podjeżdżasz pod same drzwi taksówką, a inaczej, jeśli czeka cię 15 minut spaceru od parkingu lub przesiadka z komunikacją miejską.

Przed eventem sprawdź:

  • prognozę temperatury – uwzględnij wieczór i noc, gdy wracasz,
  • wiatr – przy silnym wietrze odczuwalna temperatura jest dużo niższa,
  • opady – śnieg, deszcz ze śniegiem, mżawka, oblodzone chodniki,
  • sposób poruszania się – auto pod drzwi vs dłuższy spacer, przystanki, taksówki,
  • czas spędzany w okryciu – czy będziesz w płaszczu tylko chwilę, czy np. część eventu odbywa się w chłodnym foyer lub oranżerii.

Jeżeli wiesz, że będziesz dużo przemieszczać się na zewnątrz, możesz pozwolić sobie na bardziej technicznie ciepłe rozwiązania (puch, ocieplenia, buty z bieżnikiem), nawet na eleganckie wydarzenie – klucz to umiejętne połączenie ich z szykownym krojem i dodatkami.

Warstwowanie jako strategia: baza, środek, okrycie

Najważniejszą zasadą stylizacji zimowej jest przemyślane warstwowanie. Zamiast jednego bardzo grubego elementu, lepiej zastosować kilka cieńszych, które można zdejmować w zależności od temperatury. W praktyce oznacza to trzy poziomy:

  • warstwa bazowa – to, czego nie widać (bielizna termiczna, rajstopy, podkoszulki),
  • warstwa środkowa – główny strój eventowy (sukienka, garnitur, komplet, kombinezon),
  • warstwa zewnętrzna – płaszcz, kurtka, peleryna, futro, marynarka pod płaszczem.

Dzięki temu możesz pozostać elegancka/elegancki we wnętrzu, nie marznąć w drodze, a jednocześnie nie przegrzewać się po wejściu do ciepłego pomieszczenia. Dobrze zaplanowane warstwy minimalizują też ryzyko zniszczenia fryzury czy pogniecenia stylizacji przez zbyt masywne okrycie.

Materiały i tkaniny idealne na zimowe eventy

Wełna, kaszmir i moher – klasyka ciepłych płaszczy

Przy wyborze eleganckiego okrycia na zimę skład materiałowy ma większe znaczenie niż sam wygląd. To on decyduje, czy będzie ci faktycznie ciepło. Najbardziej praktyczne na eventy są:

  • Wełna – najlepsza baza na zimowy płaszcz. Dobrze izoluje, „oddycha”, a jednocześnie wygląda szlachetnie. Szukaj modeli, gdzie wełny jest minimum 60–70%. Wełna z niewielką domieszką poliestru lub wiskozy poprawi trwałość.
  • Kaszmir – wyjątkowo miękki, lekki i ciepły. Idealny na bardziej luksusowe eventy, gdy liczy się lekkość i elegancja. Minusem jest cena i delikatność, ale kaszmirowy płaszcz czy szal robi ogromne wrażenie.
  • Moher i alpaka – często występują w mieszankach z wełną. Dają lekko „puchaty” efekt i świetnie grzeją, jednocześnie nie są ciężkie. Dobre do płaszczy oversize i płaszczy typu „szlafrokowego”.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na skład, ale i gramaturę tkaniny. Zbyt cienki płaszcz wełniany może prezentować się dobrze, ale nie zapewni komfortu na mrozie. Jeśli masz tylko jeden bardziej elegancki płaszcz, możesz „dozbroić” się dodatkami: termiczna bielizna, cieplejsze rajstopy, długi szal, rękawiczki.

Puch, pierze i nowoczesne ociepliny w kurtkach

Nie każda kurtka puchowa musi wyglądać sportowo. Na rynku jest coraz więcej puchówek o eleganckich krojach: z paskiem w talii, gładkich, matowych, bez agresywnych sportowych dodatków. To dobre rozwiązanie, gdy wydarzenie ma mniej formalny charakter lub gdy warunki pogodowe są trudne (śnieg, mróz, wiatr).

Przy wyborze kurtki warto znać różnicę między:

  • puchem naturalnym – najcieplejszy i najlżejszy, dobrze izoluje, ale gorzej znosi wilgoć; za to eleganckie puchowe płaszcze z puchem wyglądają bardzo szykownie,
  • syntetyczną ociepliną – mniej wrażliwa na wilgoć, łatwiejsza w pielęgnacji, nieco cięższa, ale też bardziej przystępna cenowo.

Na eventy warto wybierać kurtki i puchowe płaszcze:

  • w głębokich, jednolitych kolorach (czerń, granat, bordo, butelkowa zieleń, ciemny brąz),
  • z prostszych, geometrycznych przeszyć, bez wielkich sportowych nadruków,
  • z mniej technicznym wykończeniem – dyskretne zamki, brak jaskrawych elementów.

Taki model można spokojnie zestawić z garniturem czy wizytową sukienką, zwłaszcza gdy wiesz, że część wydarzenia odbędzie się na zewnątrz, a nie chcesz ryzykować odmrożonych dłoni i spędzania całego wieczoru pod kaloryferem.

Jedwab, wiskoza, satyna – jak „ocieplić” cienkie sukienki

Wiele klasycznych sukienek koktajlowych czy wieczorowych powstaje z delikatnych, chłodnych tkanin: jedwabiu, wiskozy, poliestru, satyny. Na pierwszy rzut oka nie nadają się na zimę, ale odpowiednio zestawione świetnie grają z ciepłym okryciem.

Aby bezpiecznie założyć cienką sukienkę na zimowy event:

  • dobierz bieliznę „niewidzialną”, ale ciepłą – cienka termiczna koszulka pod sukienką o zabudowanej górze, body z długim rękawem do sukienek z rękawem,
  • postaw na gęste rajstopy – 40–60 den jako kompromis między wyglądem a ciepłem, w ekstremalny mróz można założyć dwie cieńsze pary warstwowo,
  • dobierz dłuższe okrycie – płaszcz do połowy łydki, aby odciąć zimno od cienkiej sukienki.

Jedwab czy satyna mogą świetnie kontrastować z matową, grubą wełną płaszcza. Połączenie: wełniany płaszcz + jedwabna sukienka + skórzane kozaki bywa dużo bardziej efektowne niż klasyczny „total look” z jednego materiału, przy zachowaniu komfortu termicznego.

Dodatki z wełny i kaszmiru jako „ruchome ogrzewanie”

Dobrze dobrane akcesoria potrafią całkowicie zmienić komfort. Szal, czapka i rękawiczki to nie tylko ochrona przed zimnem, ale też element budujący stylizację.

Najlepiej sprawdzają się:

  • szale z wełny lub kaszmiru – cienkie, ale bardzo ciepłe; mogą być rozłożone na ramionach jak etola już we wnętrzu,
  • czapki z wełny merino – nie elektryzują aż tak włosów jak akryl, lepiej trzymają ciepło,
  • rękawiczki skórzane na ociepleniu (wełna/futerko) – wyglądają elegancko z płaszczem i garniturem,
  • opaski na uszy – dla osób, które chcą częściowo ochronić fryzurę przed czapką.
Przeczytaj także:  Stylizacje na imprezy tematyczne – od lat 20. po disco

Dobrą praktyką jest przygotowanie dwóch zestawów dodatków: jednego typowo zewnętrznego (cieplejszy szal i czapka) oraz lekkiego szala lub etoli do noszenia już w środku, gdy główne okrycie zostaje w szatni.

Uczestnicy karnawału w Wenecji w bogato zdobionych zimowych kostiumach
Źródło: Pexels | Autor: Toni Canaj

Dobór okrycia wierzchniego do rodzaju eventu

Elegancki bankiet, gala, premiera – maksimum szyku

Na wydarzenia formalne najlepiej sprawdzają się długie płaszcze. Klasyczne modele, które pasują do większości stylizacji, to:

  • płaszcz typu dyplomatka – prosty, lekko taliowany, jednorzędowy lub dwurzędowy,
  • płaszcz szlafrokowy – z paskiem w talii, o miękkiej linii, bardzo kobiecy,
  • płaszcz o kroju trencza w wersji zimowej – wełniany, z pagonami, paskiem.

Pod suknię wieczorową odpowiedni będzie płaszcz co najmniej do kolan, a przy długich sukniach – nawet do połowy łydki lub do kostek. Odsłonięty dół cienkiej sukienki czy gołe nogi w wysokich szpilkach na mrozie to nie tylko dyskomfort, ale i potencjalne problemy zdrowotne.

Przy formalnych eventach unikaj:

  • krótkich puchówek kończących się w pasie,
  • sportowych kurtek narciarskich,
  • bardzo krzykliwych kolorów i przeszyć.

Jeżeli bardzo marzniesz i chcesz koniecznie wykorzystać puch, wybierz długi puchowy płaszcz w stonowanym kolorze i o prostym kroju; zestaw go z eleganckimi dodatkami i zadbaj o to, by po wejściu do środka szybko go oddać do szatni. Na samej sali „robi” stylizację sukienka/garnitur, a nie okrycie.

Event firmowy, kolacja, networking – między formalnym a casual

Na półformalne wydarzenia dobrym kompromisem są:

  • wełniane płaszcze do kolan – mniej zobowiązujące niż maxi, ale wciąż eleganckie,
  • płaszcze oversize – o ile mają prostą linię i gładki materiał, świetnie łączą się z garniturem i sukienkami midi,
  • puchowe płaszcze o prostym kroju – sięgające przynajmniej połowy uda.

Ten typ eventu daje najwięcej swobody. Możesz zestawić ciemne jeansy + elegancką koszulę + wełniany płaszcz albo sweter z golfem + spódnicę midi + kozaki + płaszcz. Całość uzupełnia stylowa torebka lub skórzana torba oraz dopasowane dodatki.

U mężczyzn świetnie sprawdzi się klasyczny wełniany płaszcz narzucony na marynarkę lub sweter. Jeśli event ma luźniejszy charakter (np. świąteczne spotkanie firmowe w plenerze), elegancki puchowy płaszcz czy parka o minimalistycznym kroju też będą na miejscu.

Event w plenerze, jarmark, garden party pod namiotem

Wydarzenia zimowe w plenerze wymagają innego podejścia. Tutaj przede wszystkim liczy się funkcjonalność, ale nie trzeba rezygnować z estetyki. Idealne będą:

  • długie puchowe płaszcze – szczególnie modele z kapturem,
  • parki ocieplane – z regulacją w talii, w ciemnych, jednolitych kolorach,
  • wełniane płaszcze na cieplejsze wieczory – uzupełnione grubą warstwą bazową.

Koncert, teatr, opera – elegancja z uwzględnieniem garderoby i szatni

Przy wyjściu do filharmonii, teatru czy opery liczy się nie tylko wygląd na sali, ale także wygoda przy przemieszczaniu się między foyer, szatnią i widownią. Zwykle spędzasz część wieczoru w kolejce do garderoby, w przepełnionym korytarzu i przy stolikach z napojami – okrycie wierzchnie musi być łatwe do zakładania i zdejmowania oraz odporne na lekkie zagniecenia.

Praktycznie sprawdzają się:

  • płaszcze zapinane na guziki – estetyczne, a jednocześnie proste do odwieszenia na wieszak bez ryzyka samoistnego rozpinania,
  • płaszcze z gładkiej wełny – mniej się gniotą i dobrze znoszą „ścisk” w szatni,
  • modele z niewielkim rozcięciem z tyłu – ułatwiają siadanie w fotelu, zwłaszcza przy dłuższych płaszczach.

Jeżeli planujesz wieczór „teatr + kolacja”, pomyśl o kompromisie między ciepłem a mobilnością. Zbyt gruba, ciężka puchówka będzie kłopotliwa w zatłoczonej szatni, natomiast lekki, dobrze ocieplony płaszcz wełniany zwykle wystarcza, zwłaszcza przy dojazdach autem lub taksówką.

Przy sukni midi lub garniturze sprawdzi się klasyczny płaszcz w stonowanym kolorze: czerń, granat, cappuccino, ciemna śliwka. Jeżeli lubisz mocniejsze akcenty, możesz zaszaleć kolorem dodatków – szalem, rękawiczkami, torebką – zamiast samego płaszcza.

Stylizacja zimowa a sposób dojazdu na event

To, jak dotrzesz na miejsce, mocno wpływa na wybór okrycia. Inaczej ubierzesz się, jadąc autem „pod same drzwi”, a inaczej, gdy czeka cię kilkunastominutowy spacer od przystanku tramwajowego.

  • Dojazd samochodem lub taksówką – możesz pozwolić sobie na cieńszy, bardziej elegancki płaszcz i lżejsze warstwy pod spodem, bo rzeczywisty kontakt z mrozem będzie krótki. Tutaj priorytetem jest swoboda ruchów w aucie: płaszcz nie powinien ciągnąć w ramionach ani krępować przy zapinaniu pasów.
  • Komunikacja miejska i dłuższy spacer – lepszy będzie cieplejszy płaszcz lub długi puchowy model i „inteligentne warstwy” pod spodem, które możesz odpiąć lub zdjąć w tramwaju. Np. cienka bluza lub kardigan na zamek pod płaszczem ułatwi regulację temperatury.
  • Zmienne warunki (np. część trasy pieszo, później taxi) – dobrze sprawdza się lekki, ale ciepły płaszcz i docieplanie dodatkami: ciepły szal, czapka, rękawiczki, które łatwo schować do torby po wejściu do środka.

Przy dłuższych dystansach docenisz także kaptur – nawet w eleganckim wydaniu. Płaszcz z prostym, odpinanym kapturem nie zepsuje formalnego charakteru stylizacji, a uratuje fryzurę i makijaż przy nagłym śniegu czy wietrze.

Buty i dół stylizacji – jak połączyć elegancję z ochroną przed zimnem

Kozaki, botki, sztyblety – jakie obuwie na zimowy event

Zimowy event to test dla butów: muszą wyglądać dobrze, ale poradzić sobie z mokrym chodnikiem, śniegiem i często śliską nawierzchnią. Wybierając obuwie, zwróć uwagę nie tylko na fason, ale też na podeszwę, ocieplenie i wysokość cholewki.

  • Kozaki do kolan – świetne do sukienek midi i mini, spódnic ołówkowych oraz wąskich spodni. Tworzą „barierę termiczną” na całej łydce, dzięki czemu nogi marzną znacznie mniej, nawet przy cienkich rajstopach.
  • Botki na obcasie – kompromis między elegancją a wygodą. Dobrze wypadają przy spódnicach i spodniach cygaretkach. Szukaj modeli z stabilnym, szerszym obcasem, który nie wbija się w śnieg i nie ślizga na zmarzniętym chodniku.
  • Sztyblety lub oksfordy na grubszej podeszwie – w wersji skórzanej z subtelnym połyskiem sprawdzą się przy stylizacjach biznesowych i garniturach. Dobrze, jeśli podeszwa ma delikatny bieżnik – wizualnie wciąż jest elegancka, a zapewnia zdecydowanie lepszą przyczepność.

Jeśli planujesz przemieszczać się pieszo po oblodzonych chodnikach, unikaj bardzo cienkich szpilek, chyba że masz możliwość zabrania „butów na zmianę” i przełożenia ich już na miejscu eventu. Wówczas na drogę zakładasz komfortowe, ciepłe obuwie, a w garderobie zmieniasz je na lżejsze czółenka czy sandałki na obcasie.

Rajstopy, skarpety i warstwy na nogach

Zimą dolne partie ciała wychładzają się błyskawicznie. Prosty sposób, by temu zapobiec, to przemyślane łączenie rajstop, skarpet i kroju butów.

  • Rajstopy 40–80 den – gładkie, matowe, w kolorze dopasowanym do butów. Taki duet (np. czarne rajstopy + czarne kozaki) wydłuża optycznie nogi i wygląda zdecydowanie bardziej elegancko niż kontrastowe zestawienia.
  • Warstwowe noszenie rajstop – cienka para 20 den pod kryjącymi 40–60 den daje zauważalne „podkręcenie” ciepła, a wciąż wygląda lekko. Dla wielu osób to rozwiązanie jest wygodniejsze niż jedne bardzo grube rajstopy.
  • Skarpety z wełną – przy zakrytych butach (kozaki, botki) cienkie, wełniane skarpety w neutralnym kolorze świetnie dogadują się z rajstopami. Klucz, by nie były zbyt grube i nie uciskały w bucie.

Do spodni eleganckich lub garniturowych wybieraj wyższe skarpety, tak aby przy siedzeniu noga nie odsłaniała gołej skóry. Cienkie, wełniane modele w kolorze spodni lub butów zapewnią ciepło i zachowają formalny charakter stylizacji.

Elegancka para z drinkami przy oszronionym oknie zimą
Źródło: Pexels | Autor: Anna Shvets

Warstwowanie – jak ubrać się „na cebulkę”, żeby wciąż wyglądać szykownie

Warstwa bazowa – niewidoczna, ale kluczowa

Najbliżej ciała powinno znaleźć się coś, co odprowadza wilgoć i stabilizuje temperaturę. Wbrew pozorom nie musi to być sportowa bielizna – jeśli jej nie lubisz, sięgnij po „modowe” zamienniki o podobnych funkcjach.

  • Cienka bielizna termiczna – w wersji z dekoltem dopasowanym do kroju sukienki czy koszuli. Przy ciemnych ubraniach sprawdzą się modele w czerni, grafitowe, granatowe; przy jasnych – cieliste.
  • Body z długim lub 3/4 rękawem – świetne pod swetry, garnitury i sukienki z rękawem. Nie roluje się i nie wychodzi ze spodni czy spódnicy, więc całość wygląda schludnie.
  • Cienkie golfy i podkoszulki z wełny merino – wyjątkowo komfortowe dla skóry, cienkie, a jednocześnie ciepłe. Dobrze współgrają z koszulami (pod spód) i marynarkami.

Przy wyborze koloru bazowej warstwy pilnuj, by nie odcinała się pod ubraniem. Jeśli masz jasną koszulę, nie zakładaj ciemnego topu termicznego z mocno wyciętym dekoltem – będzie widoczny w świetle lamp i fleszy.

Przeczytaj także:  Przyjęcie w stylu brunch – jak wyglądać lekko i modnie?

Warstwa środkowa – swetry, marynarki, żakiety

Druga warstwa odpowiada za główne dogrzanie i „buduje” sylwetkę. W eventowych stylizacjach najlepiej działają rozwiązania, które są ciepłe, ale nie dodają zbyt wiele objętości.

  • Cienkie swetry z wełny merino lub kaszmiru – zakładane pod marynarkę lub samodzielnie, z biżuterią. Przy dopasowanych modelach można bez problemu nałożyć na nie płaszcz bez efektu „bałwanka”.
  • Marynarki i żakiety – nadają formalności, a jednocześnie tworzą dodatkową warstwę powietrza między ciałem a płaszczem. Dobrze, jeśli mają choć odrobinę wełny w składzie.
  • Kamizelki – pikowane (w wersji bardzo cienkiej) lub wełniane, pod marynarkę albo na koszulę. Szczególnie przydatne na eventach firmowych i tych w lekkim plenerze (np. ogrzewane namioty).

Jeżeli masz szerokie ramiona lub nie lubisz „puchnięcia” pod płaszczem, wybierz sweter bez grubych splotów (np. gładki golf) zamiast masywnego warkoczowego modelu. Nadal będzie ciepło, a linia ramion pozostanie elegancka.

Warstwa zewnętrzna – płaszcz i dodatki jako całość

Ostatnia warstwa to nie tylko płaszcz, ale też sposób, w jaki łączysz go z szalem, czapką i rękawiczkami. Zestaw dodatków może podnieść rangę nawet prostego okrycia.

  • Kolorystyczne „zgranie” – szal i rękawiczki w podobnej tonacji do płaszcza tworzą spokojny, luksusowy efekt. Z kolei szal w kolorze sukienki czy koszuli „spina” stylizację po zdjęciu płaszcza.
  • Kontrast materiałów – matowy, wełniany płaszcz i delikatnie połyskujący szal z domieszką jedwabiu wyglądają elegancko i nie przytłaczają sylwetki.
  • Proporcje – przy długim, masywnym płaszczu najlepsze są dłuższe szale, które można owinąć wokół szyi i puścić końce wzdłuż przodu. Krótkie, „zawinięte” pod szyją szaliki sprawdzają się przy krótszych płaszczach i kurtkach.

Praktyczne triki, które ratują zimową stylizację

Jak ochronić stylizację przed śniegiem, solą i błotem

Zimowe warunki potrafią w kilka minut zniszczyć efekt przygotowań. Kilka prostych nawyków pomaga temu zapobiec.

  • Impregnacja butów i płaszcza – skórzane kozaki i botki warto zaimpregnować sprayem chroniącym przed wilgocią i solą. Przy płaszczach z wełny sprawdzają się delikatne preparaty do tkanin – zapobiegają wnikaniu wody i brudu w włókna.
  • Składany pokrowiec na sukienkę lub garnitur – jeżeli jedziesz komunikacją lub spodziewasz się opadów, część garderoby możesz przetransportować w pokrowcu, a przebrać się już na miejscu (np. w toalecie obok szatni).
  • Mini zestaw ratunkowy – w torebce zmieści się mała rolka do ubrań, chusteczki nawilżane i chusteczki do obuwia. Przydadzą się, gdy na jasnym płaszczu pojawi się odprysk błota albo sól na czubkach butów.

Kontrola temperatury – co zrobić, żeby nie przegrzać się w środku

Najczęstszy błąd zimą to ubrać się „pod mróz”, a potem spędzić kilka godzin w przegrzanej sali. Z głową zaplanowane warstwy ułatwią utrzymanie komfortu.

  • Rozpinane elementy – zamiast jednego bardzo grubego swetra wybierz cienką warstwę bazową + kardigan lub żakiet na guziki. W razie potrzeby szybko je zdejmiesz lub rozepniesz, bez całkowitego rozbierania się.
  • Szale zamiast bardzo zabudowanych golfów – w drodze na event szyja jest dobrze osłonięta, a po wejściu do środka po prostu zdejmujesz szal, odsłaniając dekolt sukienki lub koszuli.
  • Dodatki do szatni – czapkę, rękawiczki, najgrubszy szal od razu oddaj z płaszczem. Przy stoliku zostaw jedynie lżejszą etolę lub delikatny szalik, jeśli czujesz chłód na ramionach.

Jak zachować fryzurę i makijaż pod czapką i kapturem

Wielu gości rezygnuje z nakrycia głowy, bo obawia się zniszczonej fryzury. Kilka kompromisów pozwala pogodzić estetykę z rozsądkiem.

  • Cienka czapka z wełny merino lub kaszmiru – dobrze przylega, grzeje, ale nie „gniecie” włosów tak jak ciężkie, akrylowe modele. Pomaga też uniknąć elektryzowania.
  • Opaska na uszy + kaptur – duet, który chroni przed zimnem i wiatrem, a rozpuszczone włosy wciąż układają się względnie naturalnie. Po wejściu do środka opaska ląduje w torebce, a fryzura wymaga tylko lekkiego „przeczesania palcami”.
  • Kaptur z szerokim wykończeniem – przy płaszczach i parkach wybieraj modele, w których kaptur nie przylega ciasno do czoła. Jest cieplej niż bez niego, a makijaż i grzywka są mniej narażone na odgniecenia.
Uśmiechnięta kobieta z balonami na eleganckiej domówce sylwestrowej
Źródło: Pexels | Autor: Karola G

Przykładowe zestawy na zimowe eventy

Stylizacja na formalną zimową galę

Stylizacja na formalną zimową galę – propozycja damska

Przy oficjalnych galach kluczowe jest połączenie elegancji z rozsądnym podejściem do temperatury. Zamiast rezygnować z długiej sukni, lepiej zadbać o to, co dzieje się „pod spodem” i na wierzchu.

  • Długa suknia z grubszego materiału – welur, cięższa satyna, grubsza wiskoza czy mieszanki z wełną trzymają formę i są cieplejsze niż cieniutki szyfon. Fason z rękawem (choćby 3/4) pozwala założyć lżejsze okrycie wierzchnie.
  • Bazowa warstwa termiczna – cienkie body lub podkoszulka termiczna w kolorze skóry pod suknię, a na nogach kryjące rajstopy 40–60 den. Przy długich sukniach spokojnie możesz wybrać rajstopy o wyższym stopniu krycia.
  • Elegancki płaszcz do połowy łydki lub dłuższy – najlepiej wełniany, o prostym kroju. Kolory, które dobrze wypadają przy wieczorowych wyjściach, to czerń, granat, karmel, butelkowa zieleń czy ciemny beż.
  • Buty „na drogę” i na salę – na zewnątrz ocieplane kozaki lub botki, w torbie lub pokrowcu czółenka albo sandałki na obcasie. W szatni szybko zmieniasz buty, a na salę wchodzisz już w pełnym, galowym zestawie.
  • Dodatki wieczorowe – długi, miękki szal (np. mieszanka wełny i jedwabiu) lub sztuczne futerko, które zarzucisz na ramiona. Do tego cienkie, skórzane rękawiczki i mała kopertówka schowana w większej torbie na czas dojazdu.

Przy bardzo niskich temperaturach dobrym kompromisem jest założenie pod długą suknię delikatnych wełnianych legginsów zamiast samych rajstop – przy kroju z rozkloszowanym dołem zupełnie ich nie widać, a komfort termiczny rośnie o kilka poziomów.

Stylizacja na formalną zimową galę – propozycja męska

U mężczyzn największym wyzwaniem bywa droga w smokingu lub garniturze od samochodu do wejścia. Kilka trików pozwala uniknąć przemarzania i przegrzania.

  • Smokingu nie zastępuj kurtką – na oficjalne gale najlepszy będzie długi, wełniany płaszcz (granat, czerń, ciemny grafit). Krojem może przypominać prosty płaszcz jednorzędowy lub dwurzędowy, by nie konkurować ze smokinguem.
  • Koszula z grubszego materiału – twill, oxford lub popelina o wyższej gramaturze lepiej trzymają ciepło niż bardzo cienka bawełna. Pod spód możesz założyć cienką koszulkę termiczną w kolorze białym lub cielistym, z niewidocznym dekoltem.
  • Cienki sweter lub kamizelka – przy garniturze biznesowym dobrze sprawdzi się cienki kaszmirowy lub merino v-neck, który nie wystaje spod klap marynarki. Przy smokingu lepiej postawić na klasyczną kamizelkę od kompletu.
  • Wełniane skarpety do garnituru – koniecznie wysokie, najlepiej z domieszką jedwabiu lub poliamidu dla wytrzymałości. Kolor zbliżony do spodni, żeby przy siadaniu nie było widać kontrastowych prześwitów.
  • Akcesoria z klasą – skórzane rękawiczki w kolorze butów, szalik z wysokiej jakości wełny (niekoniecznie w tym samym kolorze co płaszcz, ale w zbliżonej tonacji). Czapka w prostym fasonie, gładka, bez sportowych logo.

Jeśli gala odbywa się w hotelu lub centrum konferencyjnym, a przestrzeń jest mocno dogrzana, lepiej wybrać cieńszy garnitur + dobre warstwy pod spodem, niż bardzo gruby garnitur, w którym trudno będzie wysiedzieć kilka godzin przy stole.

Stylizacja na świąteczny event firmowy

Firmowe spotkania świąteczne zwykle wymagają balansu między swobodą a profesjonalizmem. Ciepło zapewniają sprytne warstwy, nie koniecznie widoczne na pierwszy rzut oka.

  • Dla niej – sweter z miękkiej wełny lub kaszmiru w połączeniu z elegancką, midi spódnicą (plisowaną, satynową lub z grubszej tkaniny) i kryjącymi rajstopami. Do tego smukłe botki na stabilnym obcasie i wełniany płaszcz do kolan.
  • Dla niego – wełniane spodnie garniturowe, koszula i cienki golf lub sweter v-neck zamiast krawata, na to marynarka. W wersji nieco mniej formalnej: ciemne chinosy, koszula i żakiet/sportowa marynarka z wełny, ewentualnie dzianinowa.
  • Kolor akcentu – butelkowa zieleń, burgund, granat, śliwka, ciemne złoto. Zastępują krzykliwą „świąteczną” czerwień, a nadal wpisują się w nastrój.
  • Okrycie wierzchnie – elegancki płaszcz lub minimalistyczna, wełniana kurtka. Puchowe modele również się obronią, pod warunkiem że są proste, w stonowanym kolorze i bez sportowych wstawek.

Jeżeli spotkanie ma lżejszą formę (np. koktajl przy stojących stolikach), przyda się dodatkowy szal lub lekka etola, którą można narzucić na ramiona, gdy w okolicy drzwi czy okien jest chłodniej.

Stylizacja na zimowy event plenerowy

Jarmarki bożonarodzeniowe, miejskie iluminacje, ogniska integracyjne – tu priorytetem staje się ciepło, ale nie trzeba od razu sięgać po narciarskie kombinezony.

  • Warstwy techniczne pod „codziennymi” ubraniami – na ciało cienka bielizna termiczna, na nią sweter lub bluza z wełny, a dopiero potem płaszcz lub puchówka. Na nogach: rajstopy + spodnie z grubszego materiału.
  • Stylowa kurtka puchowa lub parkа – gładka, w neutralnym kolorze (czarny, granat, ciemna oliwka, beż) z dobrym kapturem. W połączeniu z klasycznymi dodatkami nadal może wyglądać elegancko.
  • Ocieplane buty z dobrą podeszwą – skórzane lub z wysokogatunkowego materiału, najlepiej za kostkę, z bieżnikiem, który poradzi sobie z lodem czy śniegiem. Przy dłuższym staniu przyda się dodatkowa, wełniana wkładka.
  • Pełen pakiet dodatków – czapka, szal, rękawiczki, ewentualnie kominiarka pod kask przy atrakcjach typu kulig. Można bawić się kolorem – czerwony szal do ciemnego płaszcza czy wzorzysta czapka ożywią całość.
Przeczytaj także:  W co się ubrać na wesele jako świadek?

Dobrym rozwiązaniem są kieszonkowe ogrzewacze chemiczne, które wsuwasz do kieszeni płaszcza czy rękawiczek. Pomagają przetrwać dłuższe przemowy organizatorów na mrozie, bez zaciskania dłoni w pięść z zimna.

Stylizacja na zimowy ślub i wesele jako gość

Zimowe ceremonie bywają wyjątkowo nastrojowe, ale wymagają bardziej przemyślanej garderoby niż letnie odpowiedniki. Chodzi nie tylko o kościół czy urząd, ale też dojazdy między miejscami.

  • Sukienka lub garnitur z „cięższej” tkaniny – welur, grubsza satyna, żakard, wełniana krepa. Przy sukienkach dobrze wygląda długość midi lub maxi, która pozwala ukryć cieplejsze rajstopy.
  • Okrycie na ceremonię – elegancki płaszcz lub płaszczopodobne futerko (sztuczne), najlepiej w jasnym lub pastelowym kolorze przy ślubach dziennych (krem, beż, pudrowy róż, jasny błękit). Wersja wieczorowa może być ciemniejsza.
  • Dodatkowa warstwa do kościoła – szal, etola, bolerko z wełny lub mieszanki wełny i wiskozy. Nawet jeśli sala weselna jest ciepła, w świątyni bywa wyraźnie chłodniej.
  • Buty do tańca i do przejścia – na ślub i między lokalizacjami możesz mieć botki lub kozaki, a eleganckie szpilki czy czółenka schowane w torbie. Przy długiej sukni wysokie, dopasowane kozaki z cienkimi obcasami też wyglądają formalnie.
  • Garnitur dla niego – zimą najlepiej sprawdza się wełna o wyższej gramaturze, ewentualnie flanela. Pod spód koszula i cienki golf albo cienka koszulka termiczna. Płaszcz dłuższy niż marynarka, w stonowanym kolorze.

Jeśli planowana jest sesja zdjęciowa na zewnątrz, lepiej mieć przy sobie dodatkowe, ładne wizualnie okrycie – np. biały, beżowy lub karmelowy szal, który dobrze wygląda na fotografiach i jednocześnie chroni ramiona przed zimnem.

Stylizacja na zimowy networking lub konferencję

Konferencje i spotkania networkingowe wymagają mobilności – dużo chodzenia, rozmów na stojąco, czasem przejść między budynkami. Ubranie musi być reprezentacyjne, ale gotowe na zmiany temperatur.

  • Dla niej – zestaw: cygaretki lub proste spodnie z wełny, cienki golf lub bluzka z długim rękawem, na to marynarka lub dłuższy żakiet. Na wierzch płaszcz, który dobrze wygląda zarówno rozpięty, jak i zapięty. Buty: skórzane botki na niewysokim obcasie.
  • Dla niego – garnitur z wełny lub mieszanki wełny, koszula i cienki sweter, ewentualnie t-shirt termiczny pod koszulę. Jeśli event nie wymaga pełnej formalności, można wybrać zestaw koordynowany: marynarka + inne spodnie.
  • Torba lub aktówka – powinna pomieścić dokumenty, wizytówki, ewentualnie cienki szal lub lekką chustę. Skórzane modele prezentują się lepiej niż tekstylne plecaki, a nadal są praktyczne.
  • Kontrola ciepła – ubrania bez ogromnych różnic w grubości. Lepiej kilka cienkich warstw niż jedna ekstremalnie ciepła. Dzięki temu po zdjęciu płaszcza nie odczuwasz nagłego „uderzenia gorąca”.

Przy dłuższych wydarzeniach, zwłaszcza takich z przerwami kawowymi w chłodniejszych foyer, przydaje się lekki, elegancki szal, który można zarzucić na ramiona lub szyję bez psucia profesjonalnego wyglądu.

Jak dobierać kolory i faktury na zimowe eventy

Ciepła elegancja w palecie barw

Zimą łatwo popaść w przygnębiającą czerń od stóp do głów. Kilka świadomych wyborów kolorystycznych sprawia, że stylizacja jest elegancka, ale nie smutna.

  • Głębokie odcienie – granat, butelkowa zieleń, bakłażan, śliwka, bordo, antracyt. Kojarzą się z wieczorem i formalnością, a jednocześnie są łagodniejsze dla urody niż bardzo ostra czerń.
  • Rozświetlające akcenty – krem, kość słoniowa, jasny beż, delikatne złoto czy srebro w dodatkach (biżuteria, torebka, klamra paska). Dzięki nim twarz nie „ginie” w ciemnym płaszczu.
  • Monochromatyczne zestawy – stylizacje utrzymane w jednej tonacji (np. różne odcienie beżu, szarości, brązu) wyglądają bardzo nowocześnie i luksusowo. Przy okazji łatwiej dobrać do nich okrycie wierzchnie.

Jeśli nie lubisz eksperymentować z kolorem ubrań, możesz ożywić look samymi dodatkami: szalem w intensywnej barwie, rękawiczkami w butelkowej zieleni czy bordowym beretem do neutralnego płaszcza.

Faktury, które dodają głębi i ciepła

Przy zimowych stylizacjach tekstura tkaniny ma ogromne znaczenie. Nie tylko ze względu na ciepło, ale też na odbiór całej sylwetki.

  • Welur i aksamity – świetne na wieczorne eventy. Pięknie łapią światło i od razu „podnoszą” rangę stylizacji, czy to w formie sukienki, marynarki, czy topu.
  • Wełniane struktury – gładkie flanele, delikatne prążki, subtelne jodełki dają efekt przytulności, jednocześnie nie pogrubiając sylwetki tak, jak bardzo masywne sploty.
  • Połysk z umiarem – satyna, jedwab, cekiny czy metaliczne tkaniny najlepiej łączyć z matowymi elementami (wełniany płaszcz, skórzane buty, prosty szal), dzięki czemu całość nie wygląda „przebraniowo”.

Jeżeli baza stroju jest prosta (np. czarna sukienka, granatowy garnitur), dobrą drogą do urozmaicenia wyglądu jest szal lub chusta o wyraźnej fakturze – lekki moher, mieszanka wełny z jedwabiem, delikatna kratka czy prążek.

Najczęstsze błędy przy zimowych stylizacjach na eventy

Za cienkie okrycie wierzchnie

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Jak się ubrać na elegancki event zimą, żeby wyglądać szykownie i nie zmarznąć?

Najbezpieczniej jest zastosować zasadę trzech warstw: bazowej (bielizna termiczna, rajstopy), środkowej (sukienka, garnitur, kombinezon) i zewnętrznej (płaszcz lub elegancka kurtka). Dzięki temu możesz zdjąć część warstw w środku, zachowując elegancję i komfort.

Na formalne eventy wybierz prosty, dobrze skrojony płaszcz z wełny, kaszmiru lub mieszanki z alpaką/moherem. Dół stylizacji (sukienka, garnitur) może być bardziej odważny lub błyszczący, ale okrycie wierzchnie powinno być stonowane – to ono jest twoją wizytówką przy wejściu, w kolejce do szatni czy w holu.

Jaki płaszcz będzie najlepszy na zimowy event – z jakiego materiału i o jakim kroju?

Na zimowe eventy najlepiej sprawdzają się płaszcze z wysoką zawartością wełny (minimum 60–70%), ewentualnie z dodatkiem kaszmiru, alpaką lub moherem. Dają one dobrą izolację termiczną, a jednocześnie wyglądają szlachetnie i elegancko. Zwróć uwagę nie tylko na skład, ale i na gramaturę – bardzo cienki płaszcz wełniany może okazać się zbyt chłodny na mróz.

Przy bardziej formalnych wydarzeniach postaw na prosty, klasyczny krój: płaszcz jednorzędowy lub dwurzędowy, długość co najmniej do kolan, gładkie tkaniny i stonowane kolory (czerń, granat, beż, camel). Przy mniej oficjalnych eventach możesz pozwolić sobie na krój „szlafrokowy” czy oversize, byle całość nadal wyglądała spójnie z resztą stylizacji.

Czy puchowa kurtka nadaje się na elegancki event zimą?

Tak, pod warunkiem że wybierzesz odpowiedni model i kontekst wydarzenia nie jest skrajnie formalny (np. gala black tie). Szukaj dłuższych puchowych płaszczy lub kurtek o prostym, „czystym” kroju, w głębokich, jednolitych kolorach, bez sportowych nadruków i jaskrawych detali.

Dobrze sprawdzają się modele:

  • z matowej tkaniny i prostymi, geometrycznymi przeszyciami,
  • z paskiem w talii, który dodaje elegancji,
  • z naturalnym puchem lub dobrej jakości ociepliną syntetyczną.

Taki płaszcz puchowy możesz spokojnie połączyć z garniturem czy sukienką koktajlową, zwłaszcza gdy część eventu odbywa się na zewnątrz lub czeka cię dłuższy dojazd pieszo.

Jak ocieplić cienką sukienkę (jedwab, satyna) na zimowy event?

Najważniejsza jest niewidoczna warstwa bazowa. Pod sukienkę o zabudowanej górze załóż cienką termiczną koszulkę lub body z długim rękawem, a do modeli z rękawami – delikatne body termiczne, które nie będzie odcinać się pod materiałem. Na nogi wybierz gęstsze rajstopy 40–60 den, a przy dużym mrozie możesz nałożyć dwie cieńsze pary warstwowo.

Do cienkiej sukienki dobierz dłuższe okrycie – płaszcz co najmniej do połowy łydki, który „odetnie” zimno. Świetnie wygląda kontrast faktur: matowy, gruby wełniany płaszcz połączony z jedwabną lub satynową sukienką i skórzanymi kozakami. Całość możesz uzupełnić ciepłym szalem, który już we wnętrzu posłuży jako lekka etola na ramiona.

Jak dobrać strój na zimowy event, jeśli część czasu spędzam na zewnątrz?

Uwzględnij nie tylko dress code, ale i realny czas przebywania na zewnątrz: taras, strefa dla palących, fotościanka, przejście z parkingu. Im więcej czasu na mrozie, tym bardziej „technicznie” możesz podejść do okrycia i obuwia, nawet przy eleganckim wydarzeniu.

Postaw na:

  • ciepłe okrycie z wełny lub puchu, dłuższe, dobrze zasłaniające uda,
  • buty z lepszym bieżnikiem (eleganckie kozaki zamiast cienkich szpilek na lód),
  • dodatki z wełny lub kaszmiru (szal, rękawiczki, czapka/opaska).

Resztę stylizacji dobierz zgodnie z charakterem eventu, a warstwy zaplanuj tak, by łatwo je zdejmować po wejściu do środka.

Jakie dodatki wybrać na zimowy event, żeby było ciepło i elegancko?

Najlepiej sprawdzą się akcesoria z naturalnych, ciepłych materiałów. Szal z wełny lub kaszmiru będzie znacznie cieplejszy i bardziej elegancki niż akryl; w razie potrzeby możesz go rozłożyć na ramionach jak etolę już we wnętrzu. Czapki z wełny merino lub opaski na uszy dobrze chronią przed zimnem, mniej elektryzując włosy niż syntetyki.

Do płaszcza i garnituru idealnie pasują skórzane rękawiczki na wełnianym lub futrzanym ociepleniu. Warto przygotować dwa zestawy dodatków:

  • ciepły „zewnętrzny” (grubszy szal, czapka, rękawiczki na mróz),
  • lżejszy „wewnętrzny” (delikatna etola lub cienki szal pasujący do sukienki/garnituru).

Dzięki temu zachowasz spójny wygląd zarówno na zewnątrz, jak i już na samej sali.

Wnioski w skrócie

  • Stylizację na zimowy event należy rozpocząć od analizy typu wydarzenia, miejsca, pory dnia i restrykcyjności dress code’u, bo od tego zależy poziom formalności i charakter okrycia wierzchniego.
  • Im bardziej formalny event, tym prostszy, stonowany i klasyczny powinien być płaszcz lub kurtka, ponieważ to okrycie wierzchnie jest pierwszą „wizytówką” podczas wchodzenia i poruszania się po przestrzeni wydarzenia.
  • Przy planowaniu stroju trzeba uwzględnić warunki pogodowe i logistykę dojazdu (temperatura, wiatr, opady, długość przemieszczania się na zewnątrz), co może uzasadniać wybór cieplejszych, bardziej technicznych rozwiązań nawet na eleganckie wyjścia.
  • Kluczem do komfortu i elegancji zimą jest warstwowanie: niewidoczna warstwa bazowa, właściwy strój eventowy jako warstwa środkowa oraz dopasowane do okazji okrycie zewnętrzne, które pozwalają regulować ciepło bez psucia stylizacji.
  • Najlepszym wyborem na eleganckie zimowe płaszcze są tkaniny z wysoką zawartością wełny, kaszmiru, moheru lub alpaki o odpowiedniej gramaturze; w razie cieńszego płaszcza ciepło można „podbić” akcesoriami i bielizną termiczną.
  • Puchowe kurtki i płaszcze mogą wyglądać elegancko, jeśli mają prosty krój, jednolity, stonowany kolor i pozbawione są sportowych detali, dzięki czemu da się je łączyć z garniturem lub wizytową sukienką.